You are currently browsing the daily archive for kwiecień 30th, 2008.

Zakupialm ja juz jakis czas temu. Ale jak zwykle musiala chwile poczekac, dojrzec. Zabralam sie za nia wczoraj i jestem zadowolona.

Widzialam film w Polsce, ale jakos nie przyszlo mi na mysl przeczytanie ksiazki… A szkoda. Tutaj, po skonczeniu cyklu “Harry Potter” (ktory NIESTETY juz sie skonczyl) nie bylo co robic… Ksiazki w jezyku polskim w tutejszej bibliotece mnie nie rajcuja wiec bylam pewnego razu w ksiegarni.. :P

Przyznam sie. Byla w dziale dzieciecym :) To dlatego ja kupilam… z mysla, ze bedzie latwa i przyjemna. I jest takowa. Napisana prostym angielskim. Tak w sam raz. Moze sie czegos naucze :P

Narazie zaliczylam “little confusion” na temat tego czy jest chubby czy hubby… kiedys sie dowiem.

Jeszcze jest jeden fakt. Film “Opowiesci z Narnii: Lew, Wiedzma i Szafa” (czy jakkolwiek to brzmi w polskim tlumaczeniu) nakrecony zostal na podstawie drugiej czesci ksiazki. Ksiazek jest takze 7 (o ile sie nie myle).

Tak czy inaczej, czekam z niecierpliwoscia na druga czesc filmu, ktory ma sie ukazac w maju (tutaj) – ktory jest nakrecony na podstawie bodajze 4 czesci ksiazki :) “Opowiesci z Narni: Ksiaze Caspian” :)

Czekam, czekam !